Upada historia, a zj*by się cieszą.

Na początku tego tekstu muszę podkreślić swoje stanowisko w „wojnie poglądów na temat religii „. Jestem raczej negatywnie nastawiony do instytucji religijnych i na pierwszym miejscu stawiam naukę oraz logikę. Stąd właśnie najbliżej mi do poglądów ateistycznych. Dlaczego jest tak a nie inaczej? O tym opowiem kiedy indziej. Pożar w Notre Dame to bez wątpienia […]

Czytaj dalej Upada historia, a zj*by się cieszą.

W poszukiwaniu szczęścia

Jak osiągnąć w życiu szczęście? Ludzie od tysięcy lat próbują odpowiedzieć na to pytanie. Znajdzie się kilku takich, którzy twierdzą, że poznali sekret szczęśliwego żywota, ale w dalszym ciągu większość czuje się niespełniona i nieszczęśliwa. Dlaczego? W czym tak na prawdę tkwi sekret tego błogostanu? Jeśli myślisz, że w tym tekście dostaniesz uniwersalny przepis na […]

Czytaj dalej W poszukiwaniu szczęścia

Matura nie taka straszna

Egzamin dojrzałości okazał się dla mnie sporym zawodem. Wcale nie dlatego, że poszło mi jakoś źle, ba, zdałem go całkiem dobrze! Zawiodłem się bardziej maturą samą w sobie, jej poziomem oraz organizacją. Ale…Dlaczego? Może problem tkwił we mnie? Przez wszystkie lata edukacji nauczyciele wytworzyli w mojej głowie wizję matury jako totalnego Bossa wszystkich sprawdzianów. Istny […]

Czytaj dalej Matura nie taka straszna

Drogi pamiętniczku

Zniknąłem na trochę dłużej niż przewidywałem i bynajmniej nie było to spowodowane moim lenistwem. Od ostatniego wpisu minęło bodajże coś około 10 dni i przez ten czas udało mi się skleić kilka tekstów, aczkolwiek zdecydowałem, że nie ujrzą one światła dziennego. Powód? Zwyczajnie nie jestem z nich zadowolony. Mam wrażenie, że przeżywam jakiś kryzys twórczy, […]

Czytaj dalej Drogi pamiętniczku

Spanko najlepsze

Mógłbym przespać całe życie. Nie dlatego, że mój żywot jest aż tak nudny. Po prostu mam zajebiste sny. Gdybym nie miał obowiązku egzystowania w społeczeństwie i wypełniania codziennych questów typu: zjedz coś, nakarm psa, posprzątaj dom, zrób coś w końcu ze swoim życiem, to z całą pewnością większość czasu spędzałbym w łóżku. To ostatnie zadanie […]

Czytaj dalej Spanko najlepsze

Rzuciłem studia. I co dalej?

Wiem, że znajdzie się kilka osób, które regularnie mnie czytają. Masakra. Nie macie co robić z życiem? Zapewne zauważyliście, że ostatnio na Kieruzeli Życia oraz na Małym Szarym Graczu o wiele rzadziej publikuję posty. Musicie mi to misiaczki drogie wybaczyć, gdyż ostatnio trochę się w moim życiu pozmieniało (żeby nie powiedzieć, że spieprzyło). Zacznijmy od […]

Czytaj dalej Rzuciłem studia. I co dalej?

Obudziłem się rano i rozkminiałem życie

Drugi poranek nie mam wody w mieszkaniu (noż kurwa!). Zostałem więc w łóżku i zacząłem rozmyślać. Jeszcze jakieś pół roku temu, po wyjściu z domu, witały mnie kolorowe polany, rozpościerające się aż do podnóży zielonych gór zasłaniających horyzont. Słyszałem jedynie śpiew ptaków oraz okazjonalne wołanie matki, że obiad stygnie. Czułem woń świeżo skoszonej trawy i […]

Czytaj dalej Obudziłem się rano i rozkminiałem życie

Zakonnica straszy małe dzieci

*UWAGA*: TEKST MOŻE URAZIĆ TWOJE UCZUCIA RELIGIJNE. ZAWIERA KRYTYKĘ KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO, A RACZEJ JEGO METOD NAUCZANIA *KONIEC UWAGI* Witam, witam i zapraszam na opowieść z życia wziętą! Chyba powinienem tutaj zrymować, ale mniejsza o to. Tym razem ponownie będę na coś narzekał… Chyba muszę od czasu do czasu wstawić coś bardziej pozytywnego, albo po prostu […]

Czytaj dalej Zakonnica straszy małe dzieci

Morderczy dzieciak! [SZOK][KLIKBEJT]

No siemka. Z tej strony ten, co to musi zawsze dorzucić swoje trzy grosze, bo go wszystko swędzi. Dzisiaj mam zamiar podpompować sobie aktywność na blogu, poprzez poruszenie tematu, który ostatnimi czasy upodobały sobie wszystkie portale plotkarskie i połowa polskiego internetu. Co się stało? Sześciolatek powiedział, że chce być mordercą i to w telewizji. Zapnijcie […]

Czytaj dalej Morderczy dzieciak! [SZOK][KLIKBEJT]

Ktoś umarł XDDDDDDDD

Czarny humor. Jedni są jego fanami, inni uważają go za niesmaczny i prostacki. Internety bardzo ukochały sobie ten typ żartu i często operują nim z większą lub mniejszą wprawą.  Nie ukrywam, że sam lubię czasem pośmiać się z rzeczy nie do końca poprawnych politycznie. Niestety wszystko ma swoje granice.

Czytaj dalej Ktoś umarł XDDDDDDDD